Witajcie :)
Zrobiłam synowi szalik na drutach, za które rzadko sięgam, bo mnie się lubimy 😉
Włóczka to bawełna z akrylem 50/50 % zdaje się od Zakręconych Motków.
Zanim zdążyłam go pokazać (a to już sporo czasu 🙈 ) syn zdążył go zgubić, więc zostały już tylko wspomnienia po nim na fotkach 😜
Dziękuję za zaglądanie do mnie 😊 Będzie mi miło jeśli zostawisz słówko w komentarzu 😊
AgaszArt
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz