Witam...
Wczoraj zaproszenia, dziś pamiątkowe obrazy i słodkości, a jutro dekoracje 😊
Ty razem, ze względu na wiele zmian w naszym życiu po stracie mojego męża i taty moich synów, nie miałam ani głowy, ani czasu na przygotowanie pamiątkowego albumu dla Kuby. Może kiedyś uda mi się go zrobić, teraz nie chciałam robić go na odwal, a jednak potrzeba dużo czasu, żeby zrobić go z sercem, tak jak powinien wyglądać.
Cóż...takie życie, że nie zawsze ma się to, czego się chce...
W związku z powyższym zrobiłam Kubie dwa obrazy. Jeden to fotomontaż z jego zdjęć jak był malutki w formie metryczki. Robiłam go dawno temu, jak był maluszkiem, w kilku wersjach. Jedną wykorzystałam właśnie teraz, a inne może znajdą się kiedyś w albumie.
Drugi to kolaż zdjęć z przełomu tych ponad 18 lat (bo są też zdjęcia jak był w brzuszku i z USG 😜). Z różnych uroczystości, w różnym wieku i z przeróżnymi minami czy fryzurami 😉
Do tego na osłodę pożegnania z latami dziecięcymi zrobiłam słodki kosz, w którym znalazły się jego ulubione słodycze plus dodatkowo soczki, Kinderki lizaczki - również lizak w kształcie smoczka 😜 itp.
Obrazy zapakowałam razem.
A tak to wszystko wyszło:
Dziękuję za zaglądanie do mnie 😊 Będzie mi miło jeśli zostawisz słówko w komentarzu 😊
AgaszArt
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz