wtorek, 29 marca 2016

Nowa nitka i nowy komplecik

Frywolitkująca koleżanka skusiła mnie na zakup nowej niteczki Gutermann Mara 30 Jest cieniutka jak dla mnie, wolę grubsze, ale efekt zadowala mnie, więc polubimy się  :D Tym bardziej, że nie mogłam zdecydować się na kilka kolorów i zakupiłam aż 16 :D Koronka z tej nitki jest delikatna i subtelna, na biżuterię pięknie się nadaje. Zresztą oceńcie sami jak wyszło ;) Wzór znaleziony w necie, niestety nie wiem, kto jest tak naprawdę autorem. Kolor jest nieco przekłamany na zdjęciach, ale niestety nie udało mi się zrobić lepszych fotek :(



9 komentarzy:

  1. Piękna biżuteria powstała! pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  2. no i fajny komplecik, chyba się skuszę na zakup... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki, dziewczyny :* Joasia, niteczka ciężka jak dla mnie, ale nie tak, żeby nie dało się przeżyć, a Ty chyba robisz też z cienizny ;) Supła się fajnie i kolorek teź w sumie ładny, tylko ja go nie potrafiłam na zdjęciach uchwycić. To taki szaro - zielony.

    OdpowiedzUsuń
  4. Miało być cienka nie ciężka ;) Niestety z tableta nie umiem poprawić ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Agaszku, Twoja frywolitkowa biżuteria jest zachwycająca. Mam coraz większą ochotę sprawić sobie takową na moje okrągłe urodziny :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny zestaw!
    Świetny tekst - nie wiem na jaki kolor się zdecydować - biorę wszystkie ładne :) Zacznę Cie cytować!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziewczyny, dziękuję, bardzo mi miło :* Danusiu nie ma sprawy, nabieraj ochoty i zamawiaj! :D Aniu, ha ha ha! Oni tam naprawdę mieli tyle kolorów, że nie wiedziałam, które wziąć :D Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń